Pacjentka

O czym opowiada „Pacjentka”?

Książka pod tytułem „Pacjentka„, autorstwa Alexa Michaelides’a, to thriller psychologiczny, który opowiada o losach Alicii Berenson- cenionej malarce oraz fotografce mody. Kobieta ma trzydzieści trzy lata i wiedzie życie, jakiego każdy może jej pozazdrościć. Pewnego wieczoru mąż głównej bohaterki- Gabriel, został zastrzelony przez kobietę, dostając w głowę pięć strzałów, zagwarantowało to śmierć na miejscu. Nikt poza kobietą nie wie o zajściu z tej nocy. Po zaszłej sytuacji Alicia przestała mówić. Nikt poza nią nie wie o całej sytuacji i co się wtedy wydarzyło. Zgodnie z wyrokiem sądowym trafia ona do ośrodka psychiatrycznego. Po sześciu długich latach w szpitalu pracować zaczyna mężczyzna- Theo Faber, który jest psychoterapeutą. Szybko zaczyna fascynować się postacią Alicii i interesować jej życiem oraz historią. Nowy pracownik zakładu chce zdobyć zaufanie dziewczyny i sprawić, aby ta się przed nim otworzyła. Pragnie też jak najszybciej rozwiązać sprawę śmierci Gabriela. Zagłębiając się w relację z bohaterką, zauważa on, że mają więcej wspólnego niż mógłby przypuszczać, począwszy id ciężkiego oraz tragicznego dzieciństwa. Ich losy są do siebie bardzo podobne. Nikt nie wie co przyniosą rozmowy pomiędzy osobami, i co się może stać gdy Alicia w końcu zacznie znów mówić. Powieść ma wszystko co powinno być zawarte w dobrym thrillerze, tajemniczość, nutkę grozy i niepokoju. Wszyscy miłośnicy dobrej książki na pewno zostaną pochłonięci przez fabułę lektury. Od samego początku zaznajamiania się z treścią, zostajemy poinformowani o tym, co jest głównym wątkiem. Autor zadbał o najmniejszy szczegół, jaki może wbić w fotel czytelników. Powieść jest prawdziwym dziełem sztuki spod pióra Alexa. W literaturze pojawiają się książki słabe, średnie i te fantastyczne. „Pacjentka” zdecydowanie należy do tej ostatniej kategorii. Trzyma w napięciu od pierwszej, do ostatniej strony, zapewniając czytelnikowi niezapomniane wrażenia i genialnie spędzony czas podczas poznawania historii pacjentki oddziału psychiatrycznego. Po zakończeniu czytania książki przekonamy się jak świetnym thrillerem psychologicznym jest ta powieść. Zmanipuluje oraz zawładnie ona psychiką każdej osoby, która skosztuje tego dzieła. Dzięki temu, że autor ma lekki styl pisania, lekturę czyta się błyskawicznie i nie sposób się od niej oderwać.

Kim jest autor powieści?

Alex Michaelides jest urodzonym na Cyprze i przez dwa lata pracował jako opiekun na oddziale psychiatrycznym dla młodzieży. Zdobyte tam doświadczenie przełożył na napisanie swojej pierwszej w karierze pisarskiej książki pod tytułem „Pacjentka”.Zajmuje się także tworzeniem scenariuszy do filmów, takich jak: „The Devil You Know” (2013) i „The Con is On” (2018).

 

Młoda Baba Jaga

Gdy moja ulubiona bibliotekarka poleciła mi serię Kwiat paproci to nie byłam zdecydowana czy jest to opowieść dla mnie. Zmieniłam zdanie, gdy przeczytałam pierwszy tom. Szczerze powiedziawszy to nie wiem kiedy przeczytałam całą serię. Urzekła mnie historia o mieszkańcach Bielin i ich wiedźmy. Dlatego bardzo się ucieszyłam gdy dowiedziałam się, że powstanie książka opowiadająca o młodości Baby Jagi. Czekałam na nią z niecierpliwością i teraz gdy już jestem po lekturze mogę o tej książce powiedzieć coś więcej. Kwiat Paproci. Tom 0,5. Jaga jest fantastyczna.

Młodość szalona

Jargoniewa zostaje lokalną szeptuchą w Bielinach po tym jak umiera jej babcia. Młoda dziewczyna nie bardzo wie jak zacząć swoją karierę, ale jest odważna i chce się uczyć. Problemem są również mieszkańcy Bielin, którzy nie patrzą na nową wiedźmę przychylnym okiem i korzystają z pomocy szeptuchy z innej wsi.  Jaga nie poddaje się smutkom i dzielnie stawia czoło wszystkim demonom, które miały odwagę wstąpić do Bielin. W między czasie na drodze młodej dziewczyny stają różni mężczyźni. Czy choć jeden zostanie z nią na dłużej?

Jeżeli oczekujecie, że Jaga będzie grzeczną i cichą szeptuchą, która swoim zachowaniem będzie wzbudzała podziw, a otaczać ją będzie aura tajemniczości, to zawiedziecie się srodze. Jagna jest dziewczyną z krwi i kości. Wie jakie jest jej przeznaczenie ale nie zamierza rezygnować z życia. Wręcz przeciwnie. Będzie z niego brała garściami.

Książka obfituje w liczne przygody Jagi. Trzeba przyznać, że nie ma ona spokojnego życia w Bielinach. Te przygody sprawiają, że czytelnik nie nudzi się bohaterami i cały czas kibicuje dziewczynie by udało się jej rozwiązać wszystkie zagadki. Bardzo często jest pojawiają się zabawne sytuacje, które wywołują uśmiech na twarzy. Moje zainteresowanie wzbudziło również życie uczuciowe Jagi. Nie stroniła ona od mężczyzn i ciekawie się o tym czytało.

Jaga jak i cała seria Kwiat paproci nawiązuje do słowiańskiej mitologii. Okazuje się, że jest ona bardzo barwna a miejscami nawet bardziej interesująca niż mitologia grecka czy skandynawska. Dzięki tym książkom dowiedziałam się co to są wąpierze czy płanetniki oraz jak żyją rusałki.

Jaga jest książką, którą można czytać na początku przygody z Kwiatem paproci lub na końcu. W każdej kolejności przyniesie Wam dużo śmiechu i przyjemności z czytania. Zajrzyjcie więc do Bielin, gdzie pojawiła się nowa szeptucha. Ona Wam zawsze pomoże gdy będziecie potrzebowali pomocy. Ja zajrzałam i gwarantuję Wam, ze warto. Czytajcie i poznawajcie naszą słowiańską magię.

 

Joanna Chyłka powraca! „Umorzenie, Tom 9” (Remigiusz Mróz)

“Umorzenie” to już dziewiąty tom sagi o Joannie Chyłce, której autorem jest niezwykle lubiany i bardzo utalentowany pisarz nowego pokolenia Remigiusz Mróz. Po raz kolejny przyjdzie nam zapoznać się z przygodami uzdolnionej i bezkompromisowej prawniczki pracującej w fikcyjnej warszawskiej kancelarii Żelazny i McVay.

Nowe przygody przebojowej Joanny Chyłki

Tym razem nasza ukochana Joanna Chyłka, wbrew sprzeciwowi swoich przełożonych stanie w obronie człowieka oskarżonego o dokonanie bestialskiego mordu na własnej żonie oraz dwójce ich wspólnych dzieci. Wszystkie dowody zebrane przez prokuraturę wskazują na jego bezsprzeczną winę. Sprawa w gruncie rzeczy wydaje się prosta, gdyby nie fakt, że Adrian Skalski, bo tak właśnie nazywa się oskarżony, posiada żelazne alibi. Co kryje się za tą niespotykaną sytuacją? I jak sobie z nią poradzi nasza lubująca się w mięsnych potrawach, papierosach i alkoholu obrończyni uciśnionych? Niestety drogi czytelniku będziesz musiał dowiedzieć się sam. Rozczarowany? Zupełnie niepotrzebnie Remigiusz Mróz, mistrz suspensu zadbał o to, abyś przeżył niezapomniane chwile!

Powrót starych dobrych przyjaciół

Jak to często bywa w przypadku wielotomowych sag. “Umorzenie” Tom 9 Remigiusza Mroza przynosi kontynuację wątków zapoczątkowanych we wcześniejszych książkach. I tak poznamy dalsze losy nie tylko głównej bohaterki, ale i jej wiernego partnera Kordiana Oryńskiego. Swoją rolę odegra również człowiek od zadań specjalnych, czyli Kormak, zwany również Kormaczyskiem. “Umorzenie” szczególnie mocno nawiązuje do poprzednich dwóch części, czyli “Testement” oraz “Kontratyp”. Dodam również, że przyjdzie naszym bohaterom spotkać na swej drodze postacie, na które woleliby już się więcej nie natknąć i których nie darzą zbytnią sympatią, ale czym byłby dobry kryminał prawniczy bez złoczyńców?

Czy warto sięgnąć po tę książkę?

Remigiusz Mróz w swoim nowym dziele nie zawodzi. Można powiedzieć, że mimo dużej liczby wydawanych książek w krótkim czasie nie traci na jakości i nadal jest w wyśmienitej formie.  Jeśli komuś podobały się poprzednie części tego cyklu to i Tom 9 “Umorzenie” przypadnie mu do gustu. Jest tutaj po prostu więcej tego, co wszyscy fani lubią i kochają. Błyskotliwe pełne ciętych ripost dialogi, zaskakujące zwroty akcji, tajemnice, starzy dobrzy bohaterowie, a także wzbudzający skrajne emocje antagoniści. Jeśli jesteś fanem przygód niestrudzonej Joanny Chyłki, to ta książka jest dla Ciebie. Jeśli natomiast nie miałeś jeszcze okazji, a uwielbiasz kryminały prawnicze, to najlepiej zacząć od części pierwszej noszącej tytuł “Kasacja”. Jedno jest pewne, nudził się nie będziesz i zanurzysz się bez pamięci w ten wspaniale wykreowany literacki świat!

 

 

O czym opowiada książka „Tatuażysta z Auschwitz” autorstwa Heather Morris?

Tatuażysta z Auschwitz to poruszająca opowieść o życiu w obozie koncentracyjnym, radzeniu sobie z problemami, pomocy innym oraz miłości, która przetrwała, mimo ciężkich warunków. Życie bohaterów wisiało na włosku, ale dzięki sprytowi i wierze pokonali najtrudniejsze przeszkody. Heather Morris z wyczuciem i lekką dozą fantazji opisała los Lale Sokołowa, który stał się tatuażystą w Auschwitz.

Jak to się zaczęło?

Lale Sokołow trafił do obozu w 1942 roku. Znajomość wielu języków oraz bystry umysł pozwoliły mu uciec od ciężkich fizycznych robót. Stał się tatuażystą – tatuował numery ludziom, którzy dopiero do Auschwitz przybyli. Tam ujrzał dziewczynę – Gitę. Mężczyzna zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Nie przestawał o niej myśleć i poprzysiągł sobie, że ją uratuje. Tutaj zaczynają się obozowe perypetie głównego bohatera.

Uczucia

Miłość rozkwita powoli. Okrucieństwo, bestialstwo i strach, przeplatają się z rozwijającymi się uczuciami między bohaterami. Historia Lale oraz Gity dowodzi temu, że miłość może się zrodzić w każdych warunkach. Między walką o przetrwanie a pracą w obozie, budzą się wielkie emocje. Dziewczyna z początku jest zdystansowana, ale później kieruje się już tylko sercem.

Przetrwanie

Autorka w swoim dziele ukazuje również wiele aspektów, które pozwoliły Lale przetrwać w obozie. Im dłużej tam był, tym więcej miał znajomości, dzięki którym udawało mu się zdobyć więcej pożywienia oraz pieniądze. Dzięki temu nasz bohater doświadczył pięknych przyjaźni. Korzystając ze swoich przywilejów, pomagał innym. Dzielił się tym, co miał.

Język utworu

Heather Morris nie pisała w sposób drastyczny oraz brutalny. Nie uświadczy się tutaj naturalistycznych koncepcji. Używanie prostego, niezbyt opiewającego w szczegóły języka, ułatwia czytanie tej książki osobom, które mają słabe nerwy i nie są w stanie przetrwać brutalnych scen. Jest to ukłon w stronę czytelników, chcących się dowiedzieć więcej o obozowym życiu, jednak bez czytania opisów brutalnych scen, które się tam odbywały.

Opowieść

Jest to historia, która wzrusza, wzbudza wielkie emocje oraz zmusza do refleksji. Skoro w tak brutalnym miejscu, jak obóz koncentracyjny, miłość jest w stanie się urodzić oraz przetrwać, to znaczy, że może pojawić się wszędzie? Warto zastanowić się nad tym po skończeniu lektury o losach Lale oraz Gity. Czy brutalność obozu pozwala człowiekowi na ludzkie zachowania? Czy bogacąc się, powinno się dzielić z innymi kompanami w potrzebie? Odpowiedzi na te pytania przyjdą po przeczytaniu opowieści autorstwa Heather Morris. Autorka w wysublimowany sposób przedstawiła losy głównego bohatera i prostym językiem skłoniła do refleksji.

Nie wszystko złoto, co się świeci

Najnowsza powieść „Królowej szwedzkiego kryminału” to coś, na co wszyscy fani gatunku zapewne czekali. Złota klatka, jest pierwszym tomem serii, nad którym pracuje Camilla Lackberg. Jego główną bohaterką jest Faye, która na pozór ma wieść idealne życie, którego wszyscy jej zazdroszczą, ale w rzeczywistości nie jest już tak kolorowo. Kolorowo z resztą nie jest również niestety, z samą powieścią.

Zagubiony thriller

„Złota klatka” ma zaliczać się do gatunku thrillerów psychologicznych. Przykro stwierdzić, że niestety bardzo daleko jej do dobrego thrillera. Zapewne osoby, które czytały przynajmniej jeden kryminał spod pióra pani Lackberg wie, że warto po nie sięgać, ponieważ mają w sobie ten specyficzny klimat, charakterystyczny właśnie dla niej. Jednak ten thriller gdzieś się zagubił i szczerze powiedziawszy ciężko patrzeć, że właśnie do gatunku o tak dużym potencjale zalicza się tę lekturę. Trudno również patrzeć jak tak szanowana i lubiana autorka, wykłada się jak długa podczas pisania powieści.

Co tutaj nie gra?

To pytanie pewnie padło nie raz i nie dwa z ust moli książkowych, którzy podczas lektury zauważają, że w tej książce ewidentnie coś do siebie nie pasuje. Co takiego? Lista jest bardzo, ale to bardzo długa. Zaczynając od prologu, gdzie od razu przedstawiana jest zbrodnia – częsty zabieg w kryminałach, rzucający czytelnika na głęboką wodę, kiedy prolog jednak się kończy… kończy się też akcja. Przez sporą część książki przedstawione są perypetie płytkich, naładowanych stereotypami postaci, które nie wydają się na tyle ciekawe, aby zapadły w pamięć na dłużej. Bohaterka z bogatym mężem, córką i przyjaciółkami. W młodości dusza towarzystwa, przebojowa i twardo stąpająca po ziemi. Mąż bohaterki, który dzięki swej ciężkiej pracy osiągnął ogromny sukces i teraz pracuje głównie na zachcianki Faye – swojej żony. Postaci tak typowe, tak często widziane, że aż trudne do polubienia.

Dodatkowym strzałem w stopę Camilli Lackberg było przeładowanie książki scenami seksu, które nie tylko nie wnoszą zbyt wiele do samej fabuły, lecz również pisane są tak jakby autorka miała zamysł sceny w głowie, jednak była zbyt niezręczna, żeby odpowiednio przelać je na papier.

Czy warto?

Jeżeli ktoś wie, że nie powinien spodziewać się książki poziomem dorównującej poprzednim bestsellerom Lackberg i ma ochotę na lekką, nie wymagającą szczególnego skupienia lekturę, to owszem. Jednak osoby, które liczą na coś, co sprawi, że przez długi czas będą mówić (i to nie negatywnie) o książce, „Złota klatka” raczej nie jest dobrym wyborem. Pozostaje liczyć na to, że autorka zrobi porządny rachunek sumienia i w przyszłości nie sprawi zawodu swoim licznym fanom, bowiem próba nowego gatunku nie wyszła najlepiej.

 

Jaką skrywasz tajemnicę?

Na swojej drodze możemy spotkać fascynujące osoby, które raz na zawsze odmieniają nasze życie. Czerpiemy z ich siły motywację do walki o ciekawsze i pełniejsze jutro. Postacią, która szokuje, ujmuje i wzrusza jest tytułowa bohaterka książki Siedmiu mężów Evelin Hugo. Wydana w czerwcu 2019 roku amerykańska powieść podbija serca coraz większej liczby czytelników. Przekonaj się, czym ich ujmuje.

Na miarę Marylin Monroe

Hollywood jest miejscem, o którym marzy większość z nas. Mało kto chce tam mieszkać, jednak bardzo chętnie wybralibyśmy się na wycieczkę i poprzebywali przez pewien czas w otoczeniu znanych osobistości i bogatych rozrywek. Właśnie w tym regionie toczy się akcja powieści Siedmiu mężów Evelin Hugo. Mamy w niej do czynienia z początkującą dziennikarką, która dostaje możliwość przeprowadzenia wywiadu z dogasającą gwiazdą kina na miarę Marylin Monroe. To starsza kobieta, która opowiada o swoim życiu, wyborach, szansach i niespełnionych marzeniach. Jest jednak pewien warunek – dopóki kobieta żyje, artykuł nie może zostać opublikowany. Zbyt wiele w nim kontrowersyjnych i szokujących informacji.

Nietuzinkowa osobowość skryta pod maską

Tytułowa bohaterka jest szczególną postacią, która za wszelką ceną walczyła o swoje marzenia. Bezwzględnie dążyła do wyznaczonych sobie celów. Jednak jaka jest naprawdę, pod maską pełną siły i wytrwałości? Co sprawiło, że w swoim życiu miała tak wielu mężów? Czy była niestała w uczuciach? A może to okrutny los nieustannie z niej drwił i zabierał kolejnych ukochanych? Na te wszystkie pytania znajdziesz odpowiedź, gdy sięgniesz po lekturę. Warto jednak wspomnieć o fakcie, że postać, którą wykreowała autorka powieści posiada charakter na miarę Marylin Monroe i Audrey Hepburn. Gdyby ona żyła, mogłaby być ich najlepszą przyjaciółką lub największą rywalką. Jedno jest pewne – na pewno by na siebie zwróciły uwagę. Tak silne osobowości nie potrafią przejść obok siebie obojętnie.

Na wakacyjny wieczór

Siedmiu mężów Evelin Hugo to książka, którą warto spakować do torby, wybierając się na wakacje lub popołudnie nad wodą. To fascynująca opowieść, która podbija serca nawet najbardziej wymagających czytelniczek. W chwilach wytchnienia lubimy poznawać niecodzienne historie, które tchną w nas siłę i motywację do zmiany swojego życia i spełniania marzeń. Taylor Jenkins Reid napisała książkę, która nie pozwala się od siebie oderwać i wywołuje szereg różnorodnych emocji – od wzruszenia, przez oburzenie do konsternacji. Przekonaj się i Ty o wartości tej lektury. Wybierz się do księgarni i zrób sobie prezent na najbliższe kilka wieczorów lub zbliżający się urlop.